Lena Wrożyńska
Lena o sobie:
Data urodzenia? Nie pamiętam.
A co zapamiętałaś?
Króliki, na strychu, które hodował mój tata. Były puchate, śliczne i pewnie smaczne.
Czy „odziedziczyłaś" coś po rodzicach?
Po mamie odziedziczyłam subtelność i zdrowy rozsądek, po tacie „ryzykanstwo” (był żołnierzem Francuskiej Legii Cudzoziemskiej).
Twoje cechy? Dwoistość i apetyt na życie.
Czy masz dla słuchaczy jakąś radę?
Mam (dla wszystkich). „Śpieszcie się, nie odkładajcie niczego na później, a na pewno już nie miłości.
Nie mówcie jej przyjdź jutro, przyjdź pojutrze, dziś nie mam dla ciebie czasu, bo może się zdarzyć,
że otworzysz drzwi, a tam stoi zziębnięta staruszka i mówi 'przepraszam, musiałam pomylić adres' i pstryk
iskierka zgasnie” *
Najważniejsza osoba - córka Dominika-poetka.
Ulubiony kwiat - konwalia.
Zwierzątko - kot Cyvik.
* cytat z książki Agnieszki Osieckiej "Rozmowy w tańcu"
Lena Wrożyńska jest jednym z założycieli Radia Wisła oraz jego redaktorem naczelnym. Lena jest szefem działu, "Samo życie" oraz twórcą i głównym kontrybutorem serii "Babskie gadanie".
Korespondencja ze słuchaczami
Drodzy Słuchacze!
Dzieje się obok Was cos ważnego, interesującego, o czym chcielibyście porozmawiać? A może coś Was szczególnie cieszy czy boli?
Piszcie do mnie, jestem do waszej dyspozycji razem z moim mikrofonem. Wasze problemy sa naszymi, po to jestesmy. Czekam.
Lena Wrożynska.
Witam.
Tą drogą pragnę przekazać serdeczności i wszystke dobre słowa mojej Przyjaciółce - LENIE. Po eonie dziejów, odgraniczającym nas brakiem wszelkiego kontaktu, znów możemy z sobą rozmawiać tak, jakby nasz dialog i nasza przyjażń urwały się na maleńką chwilę. To piękne uczucie, bo budujące wiarę i nadzieję. Pamięć to nie tylko chroma chronologia, to jest to,czym jesteśmy poprzez doświadczenie, wzrastanie, byt i miejsce na ziemi. Super - że jest to elektroustrojstwo ! Minimalizuje świat do naszych oczekiwań, potrzeb i komunikacji. Wszystkiego dobrego, Przyjaciółko. I mocniej wiążmy tę nić.
Adam Bidulka (styczeń 2010)
Ps : A gdzie macie FORUM ?
Kochana Radakcjo!
Dziekujemy za ostatnie audycje. Szczegolnie podobaly nam sie wywiady zwiazane z Festiwalem Polskiego Filmu w Seattle jak ten z Olgierdem Lukaszewiczem. Podziwiamy nowa, przejrzysta i latwa w obludze strone internetowa Waszego Radia. Udalo nam sie zainteresowac nim naszych przyjaciol w Polsce.
Zyczymy dalszych sukcesow i udanych audycji w Nowym Roku 2010!
Przemek i Asia Chojnowscy
Droga Leno,
Z wielka przyjemnoscia wysluchalam ostatni wywiad, ktory przeprowadzilas z dwiema paniami: pania Ewa- masazystka oraz z pania Tola- zwolenniczka surowego jedzenia. Obie panie opowiadaly bardzo interesujaco i wykazaly sie gleboka wiedza w swoich dziedzinach.
Pani Ewa opowiadala o potrzebie relaksowania tak kojacym glosem, ze juz sluchajac poczulam sie zrelaksowana. Zaczelam tez stosowac zalecane przez pania Ewe popoludniowe drzemki i musze stwierdzic, ze naprawde dzialaja. Polecam innym paniom lub panom. Juz wkrotce bede miala tez pierwszy masaz i mam nadzieje podzielic sie z Toba odczuciami.
Surowe jedzenie proponowane przez pania Tole wydaje sie tez bardzo interesujace, ale wydaje mi sie, ze jest to jedzenie absolutnie wegeterianskie. Enzymy na pewno sa bardzo wazne przy trawieniu, ale jak uzyskac z owocow i warzyw pelnowartosciowe bialko?
Jes ono zawarte oczywiscie w fasoli czy grochu, ale czy mazna te warzywa tez jesc na surowo? Chcialabym znalezc na Waszych lamach pare dobrych przepisow pani Toli.
Dziekuje za wspanialy wywiad i czekam na wiecej interesujacych wywiadow.
Alicja
Droga Leno,
Piękne dzięki za porady. Wysłuchałam, coś tam dla siebie znalazłam.
Teraz tylko zaglądać będę do lusterka czy staję się piękna i młoda ;-) .
Więcej takich porad!
.
Ela